środa, 25 stycznia 2017
Zimą na plac

20170118_121518

Trochę czasu minęło odkąd byliśmy na placu :) Ostatnie seminarium odbyło sie w pazdzierniku, potem dni się skrócily więc nasz dojazd na plac był już niemozliwy ze względu na egipskie ciemności :D Sytuacja z pracą rozwinęła sie tak, ze dwa miesiące byłam w domu więc środy były nasze poświęcone treningom :)

Torki  robilam na zmiane, raz z głowy raz  Internetu .  Na ostatnim zdjęciu jest wlasnie torek na trzy sposoby który znalazłam w sieci. Musze przyznac ze w zimie biega sie całkiem inaczej :D Plac w Tychach pokryła duża warstwa śniegu więc późniejsze manewry były trochę ciężkie :D Na treningach byliśmy zawsze jescze z jedna klubowiczką i jej owczarkiem. Accos tym samym biegał biegał dwoma przewodnikami :) Swietne doświadczenia trenować na śniegu, zastanawiam sie czy można zmarzniety suchy śnieg porównać do piasku ?Nigdy nie biegalismy na takiej nawierzchni :) 

Ubiegłej zimy nie mieliśmy takich możliwości więc tym bardziej doceniamy ten rok który który zaczął <3 Zostawiamy Was ze zdjęciami :)

dsc_0042dsc_0101dsc_0261dsc_032dsc_0353dsc_040dsc_0333torek1dsc_0392

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11





acco.png


lusiek.png








Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~








2017 w planach


doglovin




Sklep Belcando