Kategorie: Wszystkie | Agility | Filmy | Foto Relacja | Frisbee | Jesień | Lato | Przepisy | Seminaria | Spacery | Sport | Szkolenie | Testy | Wiosna | Wystawy | Zawody | Zima
RSS
poniedziałek, 02 stycznia 2017
Podsumowanie wyzwania

16

Nigdy przenigdy nie mieliśmy postanowień, a przynajmniej nie mówiliśmy o tym głośno. W tym roku wkręciliśmy się jednak w akcje 1000km z psem, choć naszym marzeniem było uzyskanie 2016km :D Początek roku szedł bardzo pomalutku, w pewnym momencie policzyłam już ile w krytycznym momencie musielibyśmy przejść miesięcznie aby uzyskać taki wynik. Głupie albo nie, czasem po prostu nie chciało mi się nigdzie wychodzić, po takim zmotywowaniu wychodziło się całkiem inaczej ;) Od kilku miesięcy nie wyobrażam sobie siedzieć kilka dni na kanapie z psem, skręca i mnie i Acco. Po prostu musimy wyjść! :D

Każdemu kto wstydzi się takich głośnych postanowień od nowego roku, przyklaśniemy jeszcze głośniej, żeby to zrobił. Każdy pretekst jest dobry, żeby zacząć. Dla jednych będzie to przypadkowy dzień np. 13 w piątek, dla innego właśnie nowy rok na który często życzymy sobie czegoś lepszego. Więc czemu nie zacząć od 2017? :)

Dzięki temu, że tak wkręciliśmy się w piesze wędrówki zyskaliśmy psiolubnych przyjaciół, zobaczyliśmy ogrom pięknych widoków. Nasze codzienne i niecodzienne trasy, wiodły nas przez piękne okolice, z dala od miastowego zgiełku. Łąki, lasy, jeziora, stawy, góry. Do szczęścia brakuje chyba tylko morza :)

ileprxeszlismyBardzo przydatnym sprzętem w naszej przygodzie okazał się być smartwach Samsung Gear Fit, który wygrałam w konkursie. W końcu miałam wiarygodny licznik tras. Brakowało mi jednak zapisywania mapek tras, które przebyliśmy. Dokupiłam internet do telefonu, który również zmieniłam na samsunga, żeby obie rzeczy były kombatybilne.  Teraz i zegarek i telefon mierzy nasze trasy. W telefonie korzystamy z najpopularniejszej, bezpłatnej aplikacji endomondo. Rysowanie map przydało nam się, nie jest to tylko głupia rzecz do chwalenia się przed znajomymi :) Pewnego jesiennego dnia wybraliśmy się na spacer, w zwyczaju miałam rozglądanie się w tych rejonach za grzybami, a w plecaku na wszelki wypadek reklamówkę. I tak z Acco wleźliśmy w las, a, że głowa cały czas przy ziemi najzwyczajniej w świecie się zgubiliśmy. Zabrałam telefon, i wróciliśmy po 'nitce' jaką narysowaliśmy :) Pierwszy raz zgubieni w lesie :D Jednak takie cuda techniki potrafią pomóż nie tylko w liczeniu treningu jak się okazuje ;)

Z każdego wyjątkowego spaceru próbowaliśmy zachować jakąś pamiątkę, nie tylko wspomnienia, ale także coś do czego możemy wrócić czyli zdjęć. Z całego roku wyszło tego multum, i aparat i telefon wykonały tysiące zdjęć. Chcielibyśmy z Wami podzielić się naszymi radosnymi chwilami :) Rok 2016 kończymy z liczbą 2517,51 km :)

20160610_20520512366220160604_15471920160604_154719_kopia20160617_16021720160626_14325520160614_19080620160612_09451720160626_14264220160823_07501820160823_13575920160821_12465520160825_09570920160610_19321020160829_18225020160913_18481920160903_17430120161114_14433220161030_11530720161014_14320920160825_11063720161029_12135720161030_12173820161115_09574120161205_08503620161205_09011120161204_12015820161122_120005h3520161205_09442620161116_11051120161229_095332fewf20161205_094608r324lkmvdzsf20161229_09592820161229_09450920161205_0851230fewfq20161231_134015nyr

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12





acco.png


lusiek.png








Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~








2017 w planach


doglovin




Sklep Belcando