piątek, 07 kwietnia 2017
Nowy domownik

DSC_0150Są takie dni w życiu, których nigdy się nie zapomina. Drugi kwiecień, czyli niespełna dzień po prima aprimisowych żartach wyruszyłam w podróż po małą brązową pchełkę. Nigdzie wcześniej nie przedstawiałam papika, czekałam, aż będzie już u nas w domu :) Więc oficjalnie do naszej rodziny dołączył NAVI, rodowodowo Bueno Zamunda :)

Kiedy zobaczyłam jego rodziców serducho zaczęło mi mocniej bić, a kiedy zobaczyłam szczeniaczki od razu zaczęłam korespondować z hodowczynią :) Tata Jim pochodzi z jednej z hodowli, którą uwielbiałam obserwować zarówno na yotubie jak i na ich stronie. Byłam zachwycona ich wyglądem, tym jak ćwiczą na torze i jakie mają relacje z przewodnikiem. Fren to suczka, która urodziła się w hodowli z której jest Naviś :)

rodzice1

fren

Ava Frenny Zamunda x My Free Man van de Hartenhoeve

IMG_37131

W miocie urodziło się łącznie 8 szczeniaczków, w tym 2 czarno białe suczki, 1 brązowa suczka i reszta brązowych psiaczków. Na decyzje, który z pośród dwóch psiaków trafi w moje ręce musiałam troszkę poczekać, ale kiedy już się wszystko wyjaśniło, nie mogłam przestać oglądać zdjęć :) Navi był najmniejszym szczeniaczkiem z miotu, ważył 300g kiedy jego rodzeństwo ważyło ponad 450 g.

DSC_0084DSC_0058DSC_0049DSC_0033DSC_0031DSC_0060DSC_0137DSC_0037DSC_0111NaviDSC_0099DSC_0055

Cała podróż w obie strony zajęła nam równe 12 godzin, w drodze powrotnej z trzema przerwami :) Navi przez jakieś 15 minut drogi popiskiwał, ale później położył się w kocyku z zapachem swojego rodzinnego domu i zasnął :) Nie było żadnych przygód z sikaniem, kupą czy wymiotami, szczeniaczek zachował się wzorowo :) Już po chwili pobytu z nim można było zobaczyć znaczące różnice pomiędzy zachowaniem w tak młodym wieku pomiędzy nim a Acco, przede wszystkim w łatwości nawiązywaniu kontaktów oraz gryzieniu wszystkiego co wpadnie pod pyszczek :) 

17806876_1247999918570977_642265274_n

Przyjazd po tak długim czasie do domu świetnie wpłynął na pierwsze wrażenie Acco-Navi. Maluch jeszcze nie wyszedł z samochodu, a Kuku tak się cieszył, że merdając ogonkiem wparował do auta witając się ze szczeniakiem :) Gorzej było z kotem, który po ostrożnym obwąchaniu "delikwenta" stwierdził, że ma wszystko w nosie i się obrazi. Obraza majestatu była tak duża, że w pierwszą noc wrócił do domu dopiero o 2 w nocy, zjadł i znów wyszedł. Wszystko jednak w swoim czasie, każdy z nich musi się przyzwyczaić i nauczyć ze sobą żyć :)

Z Acco stosunki układają się całkiem nieźle. Spięcia następują w momencie kiedy Navi chciałby zabrać zabawkę kiedy Acco się bawi, tak więc w zabawie obu trzeba ich po prostu pilnować, chociaż Naviś pilnuje się już kiedy widzi, że Acco jest zajęty gryzieniem :) Na podwórku nieśmiało zaczynają się bawić, wygląda to mniej więcej tak: Navi chce się bawić i goni, Acco zbytnio nie wie co się dzieje :D Acco próbuje nieśmiało zapraszać do zabawy, potem jakieś podskoki i bieg na front, Navi wpada w panikę, że zostanie zgładzony :D Bardzo się cieszę, że ta inicjatywa wychodzi coraz częściej od obu panów, a nie tylko od jednego :)

 W domu maluszek póki co zachowuje czystość, dostaliśmy podkłady ale jeszcze nie mieliśmy okazji użyć (oprócz podłożenia pod miskę z wodą :) ). W ciągu dnia pilnujemy, żeby jak najczęściej był wynoszony na podwórko, a w ciągu nocy potrafi przespać 7-8 godzin, lub ewentualnie obudzić na wyjście :) Jest straszną piranią jeśli chodzi o zjadanie wszystkiego co napotka na swojej drodze :D Zaczynamy już wprowadzać pomału samokontrolowanie się przy podawaniu miski, bo wygląda to mniej więcej jakbym nie karmiła go przez rok :D Jedzenie z dziennej dawki podawania wykorzystuje też do nauki trzech pierwszych podstaw: siad, waruj, zostań :) Maluch bardzo ładnie opanował już dwie pierwsze, trzecia no cóż, jeszcze dużo pracy przed nami ;)

17690166_1247999841904318_696996809_n17821002_1248000645237571_1043277215_n17807081_1248000711904231_740045728_n17821278_1248000295237606_937026427_n17813922_1248002068570762_1534210036_n17820860_1248000971904205_472548851_n17821392_1248000468570922_1084886241_n17821147_1248002191904083_441073316_n17807120_1248002031904099_1877429513_n17760601_1248000561904246_1006269298_n

Wprowadzamy też krótkie spacery, w pojedynkę i z Acco. Żeby urozmaicić staram się wprowadzać nowe trasy z nowymi zapachami i bodźcami typu: bardziej ruchliwa ulica, szczekające psy, łąki, dzieci wychodzące ze szkoły. Z Accosiem w ciągu dnia robimy sami swój tradycyjny wypad na łączki i do lasu :)

17813890_1248002008570768_1463782531_n17821600_1248000628570906_1297291808_n

 Pomału poznajemy siebie i zgrywamy się w rodzinę, przyjaciół i team :) 

DSC_0003

15:51, berneska , Wiosna
Link Komentarze (4) »





acco.png





lusiek.png








Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~








- 28 maj - Zawody Rally-o Tarnów


doglovin