piątek, 15 września 2017
TEST: recenzja przekąski Milord meatstripes

DSC_0392Brązowe psiaki w tym roku mogą zasmakować prawdziwego królewskiego życia usłanego przysmakami od firmy Milord. Ogromne pudło wylądowało na naszym podjeździe a wszystko po to, żeby opowiedzieć Wam o firmie produkującej naturalne psie przekąski. Zobaczcie sami co posiadają w swoim asortymencie, potem będziecie mieli okazje głosować na nich w konkursie TOP for DOG :)
DSC_0988

W nasze łapki wpadło kilka smaczków, takich jak: indyk, cielęcina, jagnięcina, królik, wołowina oraz filety z łososia. Do ich asortymencie znajdziecie również: dziczyznę, kaczkę, filet z dorsza, polędwice tuńczyka i  kurczak. Jest więc naprawdę spory wybór, a do tego wszystkiego możemy obejść się bez dziwnych smaków kangura czy bizona :P  Mięso z którego przygotowane są przekąski mają polskie pochodzenie. Wszystko to najczęściej w gramaturach: 100,200 i 500g, niektóre opakowania również: 80g, 150g, 400g. Kupujecie więc rozmiar jaki potrzebujecie dla psa, niekoniecznie wielką pakę, która otworzycie i zanim pies zje zdąży się podpsuć.

DSC_0992DSC_01363„Mięso poddajemy suszeniu ciepłym powietrzem, a zastosowany odpowiedni proces, pozwala na zachowanie wszystkich wartości odżywczych. Nasze przysmaki produkujemy z całych kawałków mięsa, bez dodatku konserwantów, sztucznych barwników, wzmacniaczy smaku i aromatów. Na jeden kilogram przysmaków składa się około 3,5 kilogramów surowego mięsa. Smakołyki cechuje bardzo wysoka zawartość witamin A, E i D3, które wspomagają metabolizm i wzmacniają kości. Optymalna zawartość tłuszczu i włókna surowego sprawia, iż przysmaki są idealne dla psów z nadwagą i wrażliwym układem pokarmowym, ponadto doskonale czyszczą kamień nazębny, wzmacniają dziąsła i likwidują przykry zapach z pyska.”
sdw2_19sdw2_18sdw2_7DSC_0016

Przekąski podawałam jako urozmaicenie codziennej diety, za drobne sztuczki lub po wykonaniu treningu, zdarzyło się również chrupanie suszka w samochodzie podczas podróży. Zjedzenie przysmaku zajmuje dosłownie chwilkę, ale widząc jak Acco leci ślinka, i jak Navi wywala oczy, stwierdzam, że musi im na tyle smakować, że jest to najlepsza chwila na chillout z przekąską na świecie :) Milord sprawia, że pieski czują się jak książęta i choć popluci i z dziwną miną, to ta chwila i tak jest tylko dla nich :)
DSC_0010DSC_05112DSC_0400DSC_0404DSC_0423DSC_0483

Milord wyprodukował taki produkt, że mogę bez problemu wsadzić całą rękę do opakowania bez obrzydzenia :) Przyznaje bez bicia, jeśli coś jest tłuste – klejące – śmierdzące, no chyba wiecie mniej więcej o co mi chodzi? To wyciąganie takiego jedzonka odbywa się zazwyczaj dwoma palcami, i to samymi koniuszkami, żeby jak najmniej się ubabrać :) W zestawie który dostaliśmy wyciągałam tak tylko fileta z łososia :D Wszystko inne mogłam bez najmniejszych oporów dotykać i moje ręce nie wołały o pomstę do nieba :)

DSC_0216DSC_02171DSC_0225

Przy zachowaniu takiej konsystencji zapach zostaje nadal intensywny, nie tyle żeby zabić nas zaraz po otwarciu, ale na tyle, że są atrakcyjne dla psa. Navi poszedł o krok dalej, dla niego zapach okazał się BARDZO BARDZO intensywny :D Jaki smak by nie dostał wyprawiał z nimi dzikie harce :D Początkowo kiedy dostawał swoją porcję, brał do pyszczka, odchodził na bok, rzucał na ziemie i chciał się w tym tarzać :D Na szczęście ta faza się po którymś razie uspokoiła, i nie musiałam go pilnować. Jednak wolę czuć zapach przekąsek tylko na chwilę, a nie cały dzień na ciałku psiaka :D Kolejną fazą było polowanie :D Zabierał smaczki, odchodził na bok, rzucał – do tego momentu ten sam schemat – a potem zaczął nad nim podskakiwać, trącać łapką i marszyć pyszczek :D Takie rzeczy tylko z Navim, on zawsze musi wymyśleć swój tok jedzenia. W obecnej chwili, Milord zostaje zjadany w zwykłej, naturalnej pozycji :D Acco wykminił to już od początku, czyli bierze, odchodzi, kładzie się, chwyta w łapki i podgryza pyszczkiem :) Śmieszki dostarczają odpowiedniej dawki rozrywki po prostu :)

DSC_0289DSC_0281DSC_0278DSC_0276DSC_02742DSC_02601DSC_02511Rozmaitość smaków jest duża, ale nie zauważyłam, żeby faworyzowały któreś ze smaków. Wyjątek stanowił filet z łososia, gdzie troszkę się zdziwiłam, bo rybkę zazwyczaj zjadały, przecież jest najbardziej śmierdząca ;) Łoś musiał nabrać tak zwanej mocy urzędowej, poleżał sobie przez jakiś czas, wtedy panowie stwierdzali, że pora go zjeść ;)

Łosoś filet Cienkie paski fileta z łososia. Bardzo bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, które doskonale wpływają na sierść. Bardzo aromatyczne, idealny przysmak dla wszystkich psów.

DSC_01951DSC_0519Przysmaki po otwarciu przechowywałam w szklanych słoiczkach, lub wykorzystywałam patent producenta (chodzi o oryginalne zapakowanie), i po nakarmieniu psiaków zszywałam paczkę (zwykłym zszywaczem biurowym), tak zmajstrowane smaki lądowały w psim koszyczku z różnościami, i bez żadnych widocznych reakcji z otoczeniem, czekały do kolejnej konsumpcji.Jednym słowem Milord zapewnił psiakom sporą dawkę pyszności. Może nawet trochę poczuli się jak królowie milordowie? ;)

DSC_0368DSC_0366

Cielęcina paski Cienkie paski cielęce. Cielęcina to mleczne mięso przez co jest bardzo delikatna, jednocześnie dość elastyczna, ciągnąca. Idealna dla każdego psa. Produkowane z udźca i karkówki cielęcej.
DSC_00991DSC_0338

Cielęcina kulki Grube kawałki cielęciny o średnicy 3-5cm. Podobnie do kulek wołowych idealne jako nagroda, np. podczas ćwiczeń. Doskonałe, szczególnie dla dużych psów. Produkowane z łopatki cielęcej.

sdw2_21DSC_02081

Indyk płaty Cienkie płaty indyka. Aromatyczne, kruche i chrupiące. Doskonałe dla wszystkich psów. Produkowane z piersi indyczej.

DSC_0087DSC_03731

Jagnięcina Cienkie paski jagnięciny. Aromatyczne, kruche i chrupiące. Doskonałe dla wszystkich psów. Produkowane z udźca jagnięcego.

DSC_01161DSC_03591

Wołowina paski Cienkie paski wołowiny, aromatyczne, kruche i chrupiące, doskonałe dla każdego psa. Produkowane z polędwicy wołowej i rostbefu.

DSC_00911DSC_03041

Królik Cienkie paski królika. Doskonałe dla wszystkich psów, idealne dla szczeniaków. Bardzo delikatne, włókniste i ciągnące się mięso. JEDYNY W PEŁNI ANTYALERGICZNY KRÓLIK NARYNKU! Produkowane z całej tuszki króliczej.

DSC_0319DSC_0308DSC_03471DSC_0242

Milorda śledzić możecie na facebooku: https://www.facebook.com/milordmeatstripes/, a ich produkty kupić bezpośrednio na stronie https://milord.com.pl/ lub na stronach sklepów zoologicznych np. http://www.happybern.pl/producer-85.html .

DSC_03411DSC_0126PS. - w czasie testów, smaczki okazały się być tak smaczne, że kot Maniek też nie mógł się oprzeć :)

 

08:06, berneska , Testy
Link Dodaj komentarz »



Acco





luna


Już jako dziecko miałam okazję poznać
jaką cudowną więź stanowi człowiek
i pies. Wychowywałam się razem z nimi.
Odkąd sięga moja pamięć w domu mieliśmy
malutkie i średnie kundelki, które
przygarnęliśmy z ulicy. Każdy wyjątkowy
na swój sposób, każdy miał inny
charakter i każdy uczył czegoś innego.
Zagłębiając się coraz bardziej w świat
kynologii do mojego domu trafił Acco,
czekoladowy border collie. To z nim na
poważnie zaczęłam traktować wszystkie
psie aktywności :) Obecnie spełniamy
się w agility, rally-o oraz
dogtrekkingach. Od niedawna do teamu
dołączyć kolejny chłopak, Navi.
Tym samym uczymy się żyć w nowym
komplecie :) Tak po za tym mam
na imię Natalia i z moim psiakiem
mieszkam w województwie małopolskim :)







Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~








- 16 wrzesień- zawody agility Zabierzów
- 17 wrzesień - zawody agility Tychy
- 24 wrzesień- dogtrekking Zabrze
- 30.09-1.10 - zawody agility Katowice
- 21.10 - dogtrekking Brandysówka
- 28-29.10 - semi z J.Nowotorską Tychy
- 2-3.12 - semi z P.Gumińską Tychy


doglovin