środa, 03 marca 2010
Wiosenne zaloty

Z miłością jest jak z masłem, od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje ją w świeżości -M. Achard

http://img193.imageshack.us/img193/7840/obraz105copy.png

Roztopy w końcu u nas zawitały, prawdą jest że już od końca lutego , bodajże 22 zaczęło robić się ciepło. Na to właśnie czekałyśmy!

I tak 23 lutego w odwiedziny przybył do nas Nero, i po raz pierwszy został ściągniętu mu kaganiec. Nie powiem na początku miałam stracha, ale widocznie niepotrzebnie bo wariat nie miał czasu na myślenie o gryzeniu, tylko o "miłości". Skoki podskoki, gonitwy, potem Luna jak zwykle znudzona i wkurzona co chwilę robiła gleby na ziemię, w proteście "Weźcie go ode mnie! Zwariuję". Ale nie zwariowała :D

http://img411.imageshack.us/img411/1157/obraz070copy.png

http://img169.imageshack.us/img169/9307/obraz064copy.png

http://img194.imageshack.us/img194/6639/obraz152copy.png

http://img52.imageshack.us/img52/5264/obraz133copy.png

Wczoraj zaś odwiedził nas berneńczyk Bart, kaaawał chłopa. Oczywiście co było jego głównym celem? No? Wejście na Lunę, ja nie wiem XD Jest wysterelizowana, a ma większe branie od niektórych innych panienek O__o''. Pogoniły chwilę, ale dosłownie bo jakieś 20 minut, po czym odprowadziliśmy ich do domu.

http://img714.imageshack.us/img714/6529/obraz066copy.png

http://img168.imageshack.us/img168/1/obraz085copy.png

http://img59.imageshack.us/img59/1864/obraz084copy.png

http://img191.imageshack.us/img191/3798/obraz083copy.png

Przyglądnijcie się ułożeniu łap Luny i Barta ;) Praktycznie identycznie XD (Zdjęcia ruszone, ale było już trochę ciemno ;c)

Korzystając też z okazji zaczęłyśmy biegać, w poniedziałek pierwszy raz, bo tak naprawdę od soboty nie ma w ogóle śniegu. Pierwszy raz i 17 minut dokładnie, dwie minuty odjęte były na siku (zanim znalazła odpowiednie miejsce trochę utrwało Oo''). Wczoraj też biegałyśmy, trochę dłużej 40 minut, z tym, że jakieś 5 minut było chodzenia , i ogólnie Luna przyzwyczajała się do "ala szorków" :D Ze smyczy taki sprzęcior zrobiłam, pod koniec ładnie biegała, na początku tak niewswojo. Bo bądź co bądź na obroży jest beznadziejnie całkowicie, musimy te szorki kupić.

Do tego można też już skakać :D W niedzielę urządziłyśmy sobie trening godzinny, poćwiczyłyśmy przedewszystkim ciasne zakręty, które nie idą najlepiej, ale coraz lepiej :D

 

Tak nie mogłyśmy się doczekać tej wiosny! I znów można rzucać frisbee, biegać, agilitować XD namawiać ludzi na spacer i tysiąc pięćset innych rzeczy!

http://img30.imageshack.us/img30/5310/obraz080copy.png

EDIT- Właśnie zaczął padać śnieg O__o'' Wrrr...!

14:08, berneska , Wiosna
Link Komentarze (1) »



Acco





luna


Już jako dziecko miałam okazję poznać
jaką cudowną więź stanowi człowiek
i pies. Wychowywałam się razem z nimi.
Odkąd sięga moja pamięć w domu mieliśmy
malutkie i średnie kundelki, które
przygarnęliśmy z ulicy. Każdy wyjątkowy
na swój sposób, każdy miał inny
charakter i każdy uczył czegoś innego.
Zagłębiając się coraz bardziej w świat
kynologii do mojego domu trafił Acco,
czekoladowy border collie. To z nim na
poważnie zaczęłam traktować wszystkie
psie aktywności :) Obecnie spełniamy
się w agility, rally-o oraz
dogtrekkingach. Od niedawna do teamu
dołączyć kolejny chłopak, Navi.
Tym samym uczymy się żyć w nowym
komplecie :) Tak po za tym mam
na imię Natalia i z moim psiakiem
mieszkam w województwie małopolskim :)








Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~




w trakcie


doglovin