piątek, 09 kwietnia 2010
Pierwsze koty za płoty

"Klucz do sukcesu to nie informacje. To inni ludzie"

^ zdjęcie wykonane z drogi powrotnej ze Szczyglic klubu agility Hiport

Ach ten kwietniowy czas <333 Co prawda kleszcze niemiłosiernie atakują, ale cóż poradzić obroża bayera już zamówiona, może się w końcu odczepią.

Dobra miałam się zachwycać, a więc: ach ten kwietniowy czas, można biegać po pięknej zielonej i soczystej trawce, kąpać się w zielonym, mokrym bajorze :D Oczywiście nochal mojego psa wywęszy wszystko, prawie, bo gdyby przyszło co do czego to by pewnie mnie nie znalazła. Tak więc wywęszyła sobie bajorko z tysiącami glonów , ale szczerze mówiąc nie tak strasznie śmierdziała :D Była w siudmym niebie, brakowało tylko jeszcze uwalić panią, ale się nie udało haha! :D Ogólnie ten spacer zmierzał do lasu, i droga od bajorka do niego do dosłownie 10 minut. Tam też wykąpała się w pobliskich rowach i podmoczeniach (norma) , a potem jak zwykle wykonwała swojego odwaleńca. Na koniec , prawie koniec spaceru były jeszcze mokradła w środku lasu, teraz boski piękny i uroczy <333

http://i42.tinypic.com/ng69oj.png

http://i42.tinypic.com/3534kqp.png

http://i43.tinypic.com/x4kc9u.png

Były też spacery przez ten czas z Nerem szczególnie, taki nasz stały towarzysz :D I z Luną dogadują się super, za niedługo wybiorą się razme z nim i Natalią (jego panią :D) na spacer z innym psem, zobaczyymy jak sobie poradzi.

I .... wypatrzyłam w końcu kurs dla początkujących w Szczyglicach , klub Hiport. Przeglądałam stronkę regularnie, ale zawsze przegapiałam wszystko. Wypełniłyśmy formularz i czekałyśmy na 8 kwietnia, czyli na wczorajszy dzień <333 Jak zwykle miałam ogromnego stresa, ale Luna naszczęście go nie przejęła (uff) . Okazało się , że nie potrzebnie. Przywitały nas bardzo miłe Panie Instruktorki, niestety imiona będę musiała sobie utrwalić <gafa>, które od razu "porwały" nas na mały sprawdzian. Trzy hopki + tunel , pierwsza próba ok, druga próba miała być ze zmianą ręki, pierwszy raz coś takiego na oczy widziałam :D Zanim zrobiłam to z Luną musiałam sama przebiec sobie trzy razy (tak tak moje zdolności z zapamiętaniem) , a Lu w tym czasie pięknie warowała (o dziwo). I poszło rewelacyjnie, w ogóle to byłam z niej dumna, nowy teren, tysiąc pięćset rozpraszaczy, a ona tak się ładnie skupiła <333 I takim sposobem, dostałyśmy się nie do kursu dla początkujących, ale do grupy średniozaawansowanej! (jupi!) W poniedziałek pierwszy trening, mam nadzieję, że jakoś pójdzie :D

Tak więc, poniedziałek, wtorek nowa notka pewnie :D Już ze zdjęciami z toru, jak się uda:D

http://i43.tinypic.com/2ljhvde.png

19:29, berneska
Link Komentarze (4) »





acco.png





lusiek.png








Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~








- 28 maj - Zawody Rally-o Tarnów


doglovin