poniedziałek, 02 maja 2011
Zadanie domowe √

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz174.png

"Zadanie domowe" z poprzedniego wpisu wypełnione, tzn. jazda autobusem x3 wypełniona, szczepienie wypełnione, wyjazd do szkółki jeździeckiej wypełniony, oraz wyjazd do Chorzowa również! Pozostał tylko w nadchodzącym tygodniu wybrać się nad wodę, no i z resztą zaczynamy ciężko pracować nad wszystkim!

Jazda komunikacją miejską okazała się nie być taka straszna, bynajmniej obyło się bez rewolucji październikowych. Również spotkanie z końmi było udane, oczywiście na początku były strachy na lachy, które stopniowe przezwyciężał, tak że staliśmy na środku ujeżdżalni Aku puszczony trzymał się blisko mnie a ja mogłam porobić dziewczyną zdjęcia :) Pod koniec drugiej jazdy obudził się, że koń to jedna z istot którą powinno się zagonić, ale nie zapomniał przy tym mieć uwagę na moje odwołania. Kolejnie Chorzów, oj pogoda była nie za ciekawa, alee to była jedna z lepszych socjalizacji jakie mogłam sobie wymarzyć. Po pierwsze oswajanie z dużą ilością ludzi/psów/zapachów/dźwięków/głośnej muzyki. Został obmacany przez dużą ilość ludzi, dzieci, był nieufny na początku, z resztą zawsze jest ostrożny ale i tak zachowywał się naprawdę super. Również z psami było bardzo fajnie, wszystkie były pozytywnie nastawione, a Pysio chciał się bawić i baawić :D Nie mogę też pominąć tutaj powiedzenia jak wspaniali byli uczestnicy tej edycji dog chow, podejście startujących, podejście ich podopiecznych, muzyka, oklaski, wszystko to dawało niesamowity efekt! Niektóre freestyle były tak energiczne, zgrane z muzyką, a przy tym świetnie wykonane w technice rzutowej mmm..:D

Po powrocie do domu i chwili dychnięcia, trzeba było zabrać się za wyczesanie Lunka. Aku ze względu na swoją upierdliwość w typie ja czeszę Lunę, to on ciągnie ją za uszy npOo, spędził chwilę w kojcu. Miałyśmy trochę spokoju, a Lun widocznie była pobudzona do biegania wykorzystałam to do poćwiczenia paru pierdół :D Potem była zmiana, tzn. Lunek został na wolności i Acco też na wolność wyszedł, po czym trenowaliśmy nogę z siad i zostawaniem i było fajnie:)

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz476.png

Z ostatnich naszych wypraw mamy za sobą 11,2 km, oraz 12,6 km :D Poznajemy nasze, jak się okazało fajne, lasy, szukając nowych ścieżek i sprawdzając gdzie prowadzą. Tym sposobem znaleźliśmy rozlewiska na no zadupiu, bo w lesie:D Na które jeszcze pewnie nie raz przyjdziemy się kąpać w lecie (tak tak, moje psy okazały się być wodołazami...).

Mały pierdzioch dziś kończy 5 miesięcy, czas mija raany szok :D No i na blogu zmienił się wygląd, bo w końcu trzeba było dodać tego drugiego rozbójnika. Wesoły, pozytywny taki ma być :D I troszkę inaczej niż przedtem ;)

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz018-1.png

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz025.png

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz180.png

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz076.png

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz125.png

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz228.png

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz244-1.png

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz270.png

http://i681.photobucket.com/albums/vv171/Berneska/na%20bloga/Obraz363-1.png

01:11, berneska , Wiosna
Link Komentarze (5) »



Acco





luna


Już jako dziecko miałam okazję poznać
jaką cudowną więź stanowi człowiek
i pies. Wychowywałam się razem z nimi.
Odkąd sięga moja pamięć w domu mieliśmy
malutkie i średnie kundelki, które
przygarnęliśmy z ulicy. Każdy wyjątkowy
na swój sposób, każdy miał inny
charakter i każdy uczył czegoś innego.
Zagłębiając się coraz bardziej w świat
kynologii do mojego domu trafił Acco,
czekoladowy border collie. To z nim na
poważnie zaczęłam traktować wszystkie
psie aktywności :) Obecnie spełniamy
się w agility, rally-o oraz
dogtrekkingach. Od niedawna do teamu
dołączyć kolejny chłopak, Navi.
Tym samym uczymy się żyć w nowym
komplecie :) Tak po za tym mam
na imię Natalia i z moim psiakiem
mieszkam w województwie małopolskim :)








Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~




11.02 trening pasienia Chilabo
17.02 trening pasienia Chilabo
25.02 trening pasienia Chilabo
3-4.03 kurs instruktor rally-0
22.04 dogtrekking Katowice
12.05 piknik 4łapy Kraków
20.05 zawody rally-o Tarnów
26.05 zawody agility Tychy
27.05 zawody rally-o Warszawa
03.06 zawody agility Zabierzów
16-17.06 warsztaty agility B.Luchowsk
14-15.07 warsztaty z P.Gumińską
21.07 zawody agility w Turowie
15.09 piknik 4łapy Katowice


doglovin