Blog > Komentarze do wpisu
TEST: reecenzja Catering 4Dogs - mokre dania dla psów

male

Głównym pożywieniem psiaków w moim domu jest sucha karma, ale uważam też, że coś od życia im się należy i od czasu do czasu należy zafundować im trochę przyjemności :) Sprawdziliśmy nowość od firmy 4 Dogs w ramach plebiscytu Top for Dog 2017.

Do sprawdzenia dostaliśmy trzy smaki, filet z cukinią, risotto z udźca indyka  oraz sztukę mięsa wołowego.  Jedzenie od razu skojarzyło mi się z domowymi wyrobami :) Po otwarciu słoiczka z rybą zapach był identyczny jak pasta rybna którą robię dla siebie w domu :D No wiecie wędzona makrela, jajko, musztarda, majonez. Wadą tej pasty była możliwość trafienia na ości, o ile w moim przypadku mogłam ją wyciągnąć z buzi, psy mają już trochę gorzej ;) Zdarzyło mi się wyjąć kilka ości przy nakładaniu  na miskę porcji. Nie wiem czy takiej wielkości ostki potrafiłyby narobić krzywdy, ale za każdym razem sprawdzałam co nakładam, przynajmniej czułam się pewniejsza :) Kolejny smaczek to sztuka mięsa wołowego. Często mam pierwsze skojarzenia do jakiś produktów, i tutaj pomyślałam o robaczkach :D Zanim otwarłam słoik makaron był w takim kształcie, że o niczym innym nie mogłam pomyśleć :D Po otwarciu wszystko się wyjaśniło, makaron miał taką strukturę a nie inną, a zapach był fantastyczny :)  Risotto z udźca indyka nie przeraziło mnie z wyglądu a zapach też był przyjemny. Słoiczki mają krótką datę ważności, maksymalnie 14 dni od daty produkcji.

DSC_00031DSC_00401DSC_05222DSC_0542Najważniejsze zdanie należało jednak do Acco, to on jest tu głównym smakoszem. Jedzenie podawałam mu w dwóch formach, jako śniadanie/kolację dodatek do suchej karmy, oraz jako wypełnienie do kongo. W jednej i drugiej formie zaraz po otworzeniu zakrętki chłopak od razu wsadzał nos tam gdzie nie trzeba, zapach okazał się też pociągający dla Acco :) W tak upalne dni jak teraz muszę czasem wymyślać co by tu zrobić aby karma była smaczniejsza, tutaj po nałożeniu do miski obojętnie jakiego smaku jedzenie było wylizane do zera. Świetnie sprawdza się też jako wypełnienie konga, jedzenie łatwo nałożyć do środka, a wierzch można zatkać jakimś większym smaczkiem. Najmniej sprawdził się smak – paella z kurczakiem i podrobami, mi w sumie wydawało się też, że słoiczek był najmniej „intensywny” i miał mało mięska :)

DSC_04931DSC_0506

Jedzenie zasmakowało tak, że zamówiłam dla Akośka jeszcze jedną porcję :) Sprawdziłam tym samym jak można kontaktować się ze sklepem i jakie są ceny. Minimalna ilość w zamówieniu wynosi 7 szt. słoiczków, każdy może dobierać sobie smaki według własnego zdania. Tym razem pominęłam smak z rybką ze względu na pojawiające się ości, powtórzyłam smak risotto z udźca indyka, sztuka mięsa wołowego, dołożyłam do tego dwa nowe smaki: paella z kurczakiem i podrobami, oraz gulasz z kurczaka i wołowiny. Firma prowadziła na początku catering na terenie Warszawy, dopiero od niedawna rozpoczęła działalność z wysyłaniem produktów w każde miejsce Polski. Przy zamówieniu należy wcześniej skontaktować się z przedstawicielami firmy aby wycenili koszt dostawy np. poprzez : https://4dogs.waw.pl/kontakt oraz https://www.facebook.com/catering4dogs/ . Skorzystałam z opcji facebook i odpowiedź dostałam w błyskawicznym tempie :)

Obraz_075Obraz_139Obraz_984Obraz_983Obraz_150

1.     Paella z kurczakiem i podrobami - Mięso z udźca kurczaka, Ryż Żołądki kurze , Groszek , Marchew – cena 14,00 zł – zawartość raczej suchej kontyngencji

Obraz_0642.  Risotto z udźca indyka – udziec z indyka, ryż, marchew – cena 11,70 zł – zawartość raczej suchej kontyngencji

DSC_03841

3.  Sztuka mięsa wołowego – wołowina, makaron, cukinia, kukurydza – cena 14,00 zł – średnio mokry słoiczek
DSC_03804. Filet z ryby z cukinią – dorsz, kasza jaglana, karp, cukinia -   cena 13,00 zł – średnio mokry słoiczek

 5. Gulasz z kurczaka i wołowiny – mięso z kurczaka, wołowina, batat, dynia, groszek – cena 13,00 zł – zdecydowanie najbardziej „mokry słoiczek”

Obraz_067

Posiłek z cateringu 4Dogs jest:

- oparty na recepturze przygotowanej przez eksperta z SGGW

- złożony z produktów dopuszczonych do spożycia przez człowieka

- bez konserwantów

- bez sztucznych barwników

- gotowany metodą domową w niewielkich partiach

- energia metaboliczna - 184 kcal/100 g. posiłku

Bez dwóch zdań, gdyby Acco słoiczki nie podpasowały nie zamówiłabym kolejny raz takiego jedzenia. Uważam jednak po obserwacji mojego czworonoga, że catering mu zasmakował. Jako uzupełnienie codziennej diety oraz wypełnienie konga sprawdza się u nas w sam raz :)

Tak już nawiasem mówiąc, za każdym razem gdy otwierałam słoik, oprócz nosa Akusia pojawiał się też kot Maniek, nie dało się go odciągnąć od zawartości :) Może można byłoby pomyśleć też o produktach kocich? ;) Maniek obżarciuch byłby zapewne pierwszym klientem :)

Obraz_184

sobota, 22 lipca 2017, berneska

Polecane wpisy

  • Empire SPLENDIDO i DENTA przekąski

    Ostatnie produkty, które mieliśmy okazję sprawdzić dostaliśmy od firmy Empire. Na ich stronie internetowej zobaczycie, że produkują nie tylko psie rzeczy, ale t

  • TEST: recenzja przekąski Milord meatstripes

    Brązowe psiaki w tym roku mogą zasmakować prawdziwego królewskiego życia usłanego przysmakami od firmy Milord. Ogromne pudło wylądowało na naszym podjeździe a w

  • TEST: recenzja przekąski Chilaboo

    Słysząc nazwę Chilaboo, od razu skojarzyła mi się hodowla border collie w Polsce :) Jak się jednak okazuje, taką nazwę nosi też firma która produkuje przekąski




Acco





luna


Już jako dziecko miałam okazję poznać
jaką cudowną więź stanowi człowiek
i pies. Wychowywałam się razem z nimi.
Odkąd sięga moja pamięć w domu mieliśmy
malutkie i średnie kundelki, które
przygarnęliśmy z ulicy. Każdy wyjątkowy
na swój sposób, każdy miał inny
charakter i każdy uczył czegoś innego.
Zagłębiając się coraz bardziej w świat
kynologii do mojego domu trafił Acco,
czekoladowy border collie. To z nim na
poważnie zaczęłam traktować wszystkie
psie aktywności :) Obecnie spełniamy
się w agility, rally-o oraz
dogtrekkingach. Od niedawna do teamu
dołączyć kolejny chłopak, Navi.
Tym samym uczymy się żyć w nowym
komplecie :) Tak po za tym mam
na imię Natalia i z moim psiakiem
mieszkam w województwie małopolskim :)







Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~








- 16 wrzesień- zawody agility Zabierzów
- 17 wrzesień - zawody agility Tychy
- 24 wrzesień- dogtrekking Zabrze
- 30.09-1.10 - zawody agility Katowice
- 21.10 - dogtrekking Brandysówka
- 28-29.10 - semi z J.Nowotorską Tychy
- 2-3.12 - semi z P.Gumińską Tychy


doglovin