Blog > Komentarze do wpisu
TEST: Recenzja Karma BOZITA RABUR Sensitive Grain Free Reindeer

DSC_0080

Tym razem kurier przyszedł w odwiedzinach z karmą Bozita Sensitive Grain Free Reindeer. Granulki o smaku renifera, brzmi ciekawie? Zobaczcie czy Święty Mikołaj będzie musiał przerzucić się na skuterek ;)

„Naturalnie zoptymalizowana kompletna karma dla psów z formułą bez dodatku zbóż. Grain Free Reindeer to karma przeznaczona dla psów o wrażliwym układzie pokarmowym i poziomie aktywności od normalnego do wysokiego. Została przygotowana na bazie świeżego szwedzkiego mięsa z renifera, które nadaje karmie wspaniały smak.”


Bardziej skłaniałabym się tutaj do sformułowania, została przygotowana na bazie mięsa z kurczaka ;) Sam skład procentowy przedstawia, że renifer to 8%, suszony kurczak zaś to 24% + 8% świeży szwedzki kurczak :) Acco na szczęście nie jest uczulony na drób, więc spokojnie karmę mógł spróbować. Wydaje mi się jednak, że można byłoby pokusić się o inne formułowanie nazw karm i opisów, ponieważ wchodząc w skład często główny składnik okazuje się inny. Tak więc Święty Mikołaj zostaje bezpieczny i zaprzęg reniferów będzie można zobaczyć zimową porą ;) W karmie nie spotkamy też wypełniaczy w postaci zbóż.

DSC_0006
Karmę spotkamy w trzech rozmiarach, 950g, 3kg oraz 11,5kg. Największy worek to koszt około 200zł. Opakowanie posiada zamek strunowy tak więc jeżeli ktoś nie posiada pojemnika na karmy nie musi martwić się o bezpieczne przechowywanie :)

Skład: Kurczak 32% (suszony kurczak 24%, świeży szwedzki kurczak* 8%), suszone ziemniaki*, skrobia grochowa*, świeżo przyrządzony renifer* (8%), tłuszcz kostny*, jaja suszone*, kurczak hydrolizowany, suszona pulpa buraczana* (odcukrzona), minerały, ziarna lnu*, lignoceluloza*, inulina z cykorii* (FOS 0,63%), drożdże* (w tym betaglukany 1,3/1,6 0,05%), glukozamina* (0,05%), siarczan chondroityny* (0,004%).


Karma w zapachu hmm… jest bardzo klasyczna, dużo karm pachnie w podobny sposób. Nie jest to zapach drażniąco śmierdzący, ani też praktycznie bezwonny. Po otworzeniu stwierdzicie pewnie, że gdzieś już taką karmę wąchaliście, zapach znacie i jest po prostu do przeżycia :) Fajnie jak przy odczuciach ludzkich pozostaje jeszcze psie odczucie, które wskazuje na zainteresowanie lub nie. Stefu bacznie obserwował przy nakładaniu jego porcji, kiedy miska trafi pod jego nosek. Zapach go zbawił to fakt, gorzej było z wielkością chrupek ;) Zmora i przekleństwo jaśnie wielmożnego. Wielkość możecie zobaczyć na zdjęciu:

 

Średnica chrupka jest standardowa, ale nadrabia swoją grubością. Początkowo skończyło się na wzięciu do pyska i wyplucia wszystko na panele – bo przecież trzeba nasyfić wszędzie jak coś nie pasuje :D Podejść było kilka, nie będziemy ściemniać, ale widziałam, że leży to w kwestii wielkości. Coś jednak za każdym razem ciągło go do miski, i po nałożeniu „x” śniadanka, teraz miska pozostaje pusta :) Tłusta czy nie tłusta – w moim odczuciu tłusta :)
Przy wyborze tej karmy dla psów małych pokusiłabym się o rozważenie czy będą w stanie pogryźć takie chrupki. Nawet przy niektórych średnich psach.

DSC_0024

DSC_0023
Przy 23kg brązowego psa jego dzienna wyznaczona dawka to ta z górnej granicy, odmierzałam 275g. Czasem jednak, najczęściej w bardzo upalne dni, w misce zostawało trochę jedzonka, więc wtedy dawkowanie schodziło gdzieś około 50g mniej. Tak jak producent pisze patrzymy na indywidualne potrzeby naszego psa :) Poniżej tabelka jak powinniśmy sugerować się masą ciała i podawanymi porcjami:


Ciężar ciała psa (kg) Dzienna porcja (g) Dzienna porcja (dl)
1-4 kg - 25-80 g - 0,5-2,5 dl
5-10 kg - 80-140 g -  2,5-4 dl
11-15 kg -  140-185 g - 4-5,5 dl
16-25 kg -  185-275 g - 5,5-7,5 dl
26-40 kg -  275-390 g-  7,5-11 dl
41-55  kg - 390-495 g -  11-14 dl

W czasie podawania nie wystąpiły żadne niepożądane efekty. Potrzeby fizjologiczne oddawane były w codziennym rytmie, nigdy rzadkie. Nie było żadnych burczków w brzuchu, ani wymiotów. Kilka razy usłyszałam „purt”, ale w przypadku Acco uznaję to za normalne, zdarza mu się purtnąć przy wyskakiwaniu np. na wersalkę :) W czasie podawania karmy widocznie wzmocniła mu się sierść. Okres linienia dla jednych to najgorszy czas w roku, u nas nic się nie sypało, a to co miałam wyczesać po prostu wyczesałam :) Najwidoczniej zawarte w karmie kwasy Omega 3 i 6 zadziałały i pozwoliły zaoszczędzić na suplemencie wspomagającym odbudowę włosa ;)
DSC_0040

środa, 12 lipca 2017, berneska

Polecane wpisy

  • TEST: recenzja FIPROtec od Beaphar

    Dziś drażliwy temat kleszczowy. W ostatnich latach nasiliło się to tak bardzo, że co chwilę czytam informacje od znajomych potwierdzające kolejne przypadki zdia

  • TEST: recenzja Crackle Ball JW Pet

    Fenomen zabawek producenta JW Pet zawsze mnie intrygował :) Czytając kolejne wpisy na blogach moi chłopcy doczekali się dwóch ażurkowych piłek i jeden kostki,

  • TEST: recenzja Qwizl West Paw

    Pierwsze miesiące pobytu Naviego, konkretnie dwa piękne miesiące dostarczały mi na bieżąco nieprzespane ranki :D O ile kładł się o godzinie 21-23, to w ciągu ty




Acco





luna


Już jako dziecko miałam okazję poznać
jaką cudowną więź stanowi człowiek
i pies. Wychowywałam się razem z nimi.
Odkąd sięga moja pamięć w domu mieliśmy
malutkie i średnie kundelki, które
przygarnęliśmy z ulicy. Każdy wyjątkowy
na swój sposób, każdy miał inny
charakter i każdy uczył czegoś innego.
Zagłębiając się coraz bardziej w świat
kynologii do mojego domu trafił Acco,
czekoladowy border collie. To z nim na
poważnie zaczęłam traktować wszystkie
psie aktywności :) Obecnie spełniamy
się w agility, rally-o oraz
dogtrekkingach. Od niedawna do teamu
dołączyć kolejny chłopak, Navi.
Tym samym uczymy się żyć w nowym
komplecie :) Tak po za tym mam
na imię Natalia i z moim psiakiem
mieszkam w województwie małopolskim :)







Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~








- 15 lipiec - semi agility Zabier­zów
- 22 lipiec - Konopiska wystawa
- 23-28 lipiec- wakacje Szczyrk
- 29 lipiec - wystawa Będzin
- 2 wrzesień - wystawa Chorzów
- 8 październik - wystawa Zabrze


doglovin