Blog > Komentarze do wpisu
Zawody Rally-o 28.05.2017 Tarnów

DSC_0186

Czasem spontaniczne wypady wychodzą lepiej niż te na, które przygotowujemy się od dawna. Tak jakoś wyszło u nas tym razem. Ostatni weekend kwietnia miałam spędzić cały na uczelni, a spędziłam go na zawodach rally-o z Acco :)

Od czasu wysłania zgłoszenia do momentu startu minął jakiś miesiąc, jednak ze względu na kończenie pracy licencjackiej i wszystkie inne prace do oddania, plus praca normalna, nasze treningi kończyły się głównie na zwykłym siad-waruj-rów-cik :D Porządny trening rally zaliczyliśmy pół roku temu z Julią Warzechą w Tychach.
fb

Oprócz tego, że nasze przygotowania były raczej zerowe, pierwszy raz odkąd pamiętam nie denerwowałam się ani dzień przed, ani w dniu wyjazdu. Wyjechaliśmy z Acco wcześniej,  żeby w razie moich zdolności do gubienia się, zdążyć na czas ;) O dziwo tutaj też bez zbędnych komplikacji, śmignęliśmy przez autostradę raz dwa, a w samym Tarnowie dojechaliśmy do celu bardzo szybko.

Wszystko odbywało się na terenie stadniny koni, tern bardzo duży, w pobliżu można było udać się też na spacerek relaksacyjny :) Zarejestrowaliśmy się na starcie, zobaczyliśmy jak ma wyglądać torek i ruszyliśmy na krótki spacer w stronę bardzo wdzięcznej nazwy ulic „Ścieżki”. Ścieżki prowadziły do spokojnego miejsca, wokół łąki, pola uprawne, troszkę drzew. Nie wybieraliśmy się daleko, chociaż do od naszych startów dzieliło nas 3 godziny, ponieważ upał był tak niemiłosierny, że na otwartym polu nie dało się iść, a co dopiero potem myśleć o wykonywaniu sprawnie torku.
DSC_01401

Po rozprostowaniu nóg, zabraliśmy swoją wyprawkę i rozłożyliśmy się w cieniu, który perfidnie nam uciekał i w godzinie startów słońce świeciło na nas całą swoją okazałością. Acco relaksował się w klateczce, a ja mogłam oglądać jak wyglądają starty w rally-o. Byłam zdziwiona widząc, jak Pani sędzia wchodzi na tor i omawia z uczestnikami wszystkie znaki. Dodatkowo pyta czy coś jest niejasne i uzupełnia swoją wypowiedź, jeśli ktoś czegoś nie zrozumiał. Szok w trampkach :) Całość odbywała w fantastycznej atmosferze :) Każda z kategorii, oprócz klasy 1 (czyli tam gdzie my), miała śladowe liczby uczestników :) Widać, że sport się dopiero rozwija, ale super, że są np. też kategorie dla dzieci, gdzie dzieci prowadzą swoje psy tak, że tylko klaskać :)

 20170528_10050120170528_100524

Nasz tor po analizie nie wydawał się zbytnio trudny, jedynie co to w tym wszystkim to najgorsze było 1. Słońce, 2.Moje błędy. Słońce troszkę dało po tyłku, ale o dziwo ja nie pomieszałam stacji ani komend :D Zawaliłam punkty na podwójnym siadzie w momencie dostawiania do nogi, gdzie Acco usiadł ale w moim mniemaniu było krzywo, więc powiedziałam żeby podniósł dupkę i usiadł, mogliśmy tego nie robić byłoby lepiej ;P W bonusie wybrałam ćwiczenie które najbardziej lubi, czyli zostanie, ja byłam do niego przodem, on przybiegł do mnie na siad, a potem zrobił cik i siad, aleee… nasze ukochane cik, które uwielbia ubóstwia i kocha, wyszło pokracznie przez zawąchanie w trawę :( Coś tam musiało być faktycznie smacznego, bo wciągnęło kolejne dwa psy po nas :( W rezultacie zajęliśmy 8 miejsce na 17 psiaków, z wynikiem 206 pkt. Pierwsza dziesiątka to pojedyncze różnice punktowe i potem decydował czas przejścia ;)
 DSC_0178Podczas naszego pobytu poznaliśmy się na żywo z Foxi i jej właścicielkami :) Accoś oczywiście zakochał się w tak pięknej dziewczynie, i na wstępie rozpoczął od obdukcji oka :D Na zakończenie całych zawodów wybraliśmy się na krótki spacer znów w stronę ul. Ścieżki. Psiaki pobuszowały na luzie po krzakach, na zabawy jakoś nie miały już ochoty :)

Generalnie zawody odbyły się w takiej miłej atmosferze, że aż ciężko było uwierzyć, że był to dzień rywalizacji :) 
DSC_0045FB_IMG_1497095141946

 

Ost.2 zdjęcia ☆ DARIA WRONA

piątek, 09 czerwca 2017, berneska

Polecane wpisy

  • Zawody agility 2017

    Wiktoria Krętosz Photography III treningowe zawody agility Dream Agility Team&Psie Wariacje -  Zabierzów - 16.09.2017 Wszystkie biegi były bardzo takie

  • III Charytatywny Dogtrekking z okazji urodzin PetSmile - 24 września 2017

    Fot w poście - fot. Zuza Bernacka-Jaroszewicz, fot. Marcin Mucha Pierwszy raz w tym roku mieliśmy okazję uczestniczyć w dogtrekkingu charytatywnym organizowanym

  • VI Tyski Dogtrekking

    Nasza coroczna tradycja, na którą samą myśl się uśmiecham - Tyski Dogtrekking :) Od drugiej edycji rok w rok przemierzamy po tyskich paprocanach, żeby pokonywać

Komentarze
Gość: Asia, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/06/10 05:52:39
My też chcielibyśmy trenować really-o lub agility :-) Problem polega na tym że właśnie kupujemy mieszkanie i wszystkie oszczędności na nie idą, ale może za parę miesięcy :-)
Zapraszam do nas: https//dastiaktywnypies.wordpress.com
-
2017/06/24 19:12:19
Gratuluję fajnego startu!



Acco





luna


Już jako dziecko miałam okazję poznać
jaką cudowną więź stanowi człowiek
i pies. Wychowywałam się razem z nimi.
Odkąd sięga moja pamięć w domu mieliśmy
malutkie i średnie kundelki, które
przygarnęliśmy z ulicy. Każdy wyjątkowy
na swój sposób, każdy miał inny
charakter i każdy uczył czegoś innego.
Zagłębiając się coraz bardziej w świat
kynologii do mojego domu trafił Acco,
czekoladowy border collie. To z nim na
poważnie zaczęłam traktować wszystkie
psie aktywności :) Obecnie spełniamy
się w agility, rally-o oraz
dogtrekkingach. Od niedawna do teamu
dołączyć kolejny chłopak, Navi.
Tym samym uczymy się żyć w nowym
komplecie :) Tak po za tym mam
na imię Natalia i z moim psiakiem
mieszkam w województwie małopolskim :)







Kontakt:
~ natalia.lysak@wp.pl
~ natalia.lysak@gmail.com

~~~~~~~~~~~~~








- 16 wrzesień- zawody agility Zabierzów
- 17 wrzesień - zawody agility Tychy
- 24 wrzesień- dogtrekking Zabrze
- 30.09-1.10 - zawody agility Katowice
- 21.10 - dogtrekking Brandysówka
- 28-29.10 - semi z J.Nowotorską Tychy
- 2-3.12 - semi z P.Gumińską Tychy


doglovin